Prymas Polski zaskoczył w Wielki Czwartek. Podczas liturgii odczytał list ofiary księdza pedofila

Prymas Polski odczytał list kobiety, która w dzieciństwie była molestowana przez księdza.
Prymas Polski odczytał list kobiety, która w dzieciństwie była molestowana przez księdza. Fot. Łukasz Cynalewski/Agencja Gazeta
Podczas liturgii Wielkiego Czwartku w katedrze gnieźnieńskiej abp Wojciech Polak odczytał fragment poruszającego listu kobiety, która przed laty padła ofiarą molestowania przez duchownego.


W trakcie wielkoczwartkowej homilii wygłoszonej do kapłanów biorących udział w odnowieniu przyrzeczeń kapłańskich, poruszony został także temat wykorzystywania dzieci przez duchownych.

– Mamy stawać wobec osób skrzywdzonych i oburzonych, wobec wykorzystanych i wzgardzonych – powiedział abp Polak.

Prymas Polski przytoczył fragment listu, który otrzymał niedawno od ofiary księdza pedofila. – Jak napisała mi niedawno w anonimowym mailu jedna z osób wykorzystanych seksualnie: "Musicie pamiętać, że krzywda odcisnęła się na mnie bardzo głęboko i wpłynęła na relację z Bogiem i z drugim człowiekiem i nawet po wielu latach nie jestem zdolna, aby w pełni zaufać kapłanowi, przestać się go bać. Więc, jeszcze raz proszę, aby kapłan, na nowo odkrył powołanie, którym obdarzył go Bóg. W tym nie powinno być lęku przed wiernymi" – powiedział do kapłanów abp Wojciech Polak.

Hierarcha wiele razy wzywał kapłanów do opiekowania się ludźmi słabymi i ubogimi. – Jak Jezus mamy iść więc do wszelkiej ludzkiej nędzy, do każdego nędzarza, ubogiego, cierpiącego, do tych, co stracili nadzieję i co się w życiu pogubili i co pytają nas jeszcze o drogę. Ale i do tych, co ze zdziwieniem czy pogardą na nas patrzą – mówił prymas.

Przypomnijmy, metropolita gnieźnieński to jeden z niewielu hierarchów Kościoła Katolickiego, który mówi o problemie pedofilii w kościele. Ostatnio udzielił też wywiadu niemieckiemu dziennikowi "Süddeutsche Zeitung", w którym krytykował postępowanie polskiego kościoła w tej sprawie.


źródło: wyborcza.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Taki hit, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"