Irena Santor wyprowadziła się z domu opieki w Skolimowie. Zdecydowała się przenieść do Warszawy

Piosenkarka wciąż nie może pogodzić się ze śmiercią partnera.
Piosenkarka wciąż nie może pogodzić się ze śmiercią partnera. Fot. Julia Mafalda / Agencja Gazeta
Irenie Santor wciąż trudno jest się pogodzić się ze śmiercią Zbigniewa Korpolewskiego. Piosenkarka wyprowadziła się z Domu Artystów Weteranów w Skolimowie, bo wszystko przypominało jej tam o zmarłym partnerze – podaje "Super Express".


Santor i Korpolewski byli razem w związku przez blisko 25 lat. Polski reżyser chorował na serce i w 2017 roku przeszedł poważną operację, po której wymagał ciągłej opieki. Para zamieszkała razem w Domu Artystów Weteranów w Skolimowie. Tam też mężczyzna odbywał rehabilitację.

Po śmierci ukochanego w listopadzie 2018 roku Irena Santor pogrążyła się w smutku. Jak donosi tabloid, piosenkarka nie była w stanie długo wytrzymać w domu opieki bez partnera. Zdecydowała przenieść się do stolicy.

– Pani Irena podjęła taką decyzję, ponieważ Dom Aktora Weterana przypominał jej o śmierci Zbigniewa. (...) była w kiepskim stanie – zdradził informator "Super Expressu". – Teraz, kiedy wróciła do Warszawy, jest lepiej. Jednak na spotkanie świąteczne, które organizowaliśmy w Skolimowie, nie chciała przyjechać. Powiedziała, że to dla niej za wcześnie, że nadal cierpi – powiedział rozmówca.

źródło: "Super Express”
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
DADHERO.PL 0 0Nie wiesz, co to emocje, jeśli nie byłeś przy porodzie. Spróbuj mnie przekonać, że jest inaczej

POZNAJ DADHERO.PL

0 0Tata po szwedzku. Gdy zobaczyłem, jakimi super ojcami są Szwedzi, z początku nie mogłem uwierzyć
0 0Ruszamy z dadHERO.pl, lifestyle'owym serwisem dla ojców
0 0Wynik KO z Białegostoku to lekcja dla całej opozycji. Oto człowiek, który zrobił najlepszą kampanię