"Dwie niezależne wciągarki". W SOP ewidentnie mają pomysł, jak radzić sobie z rozbitymi limuzynami

Może własna laweta rzeczywiście wyjdzie taniej...
Może własna laweta rzeczywiście wyjdzie taniej... Fot. mat. prasowe SOP
Kolizji limuzyn Służby Ochrony Państwa wożących VIP-ów już chyba nikt nie liczy. Częstotliwość zdarzeń drogowych z ich udziałem jest tak duża, że koszty holowania rozbitych samochodów musiały poważnie wzrosnąć. Jak wynik z nowych dokumentów SOP-u, próbuje się temu zaradzić. Służba chce bowiem kupić własną lawetę.


"SOP kupuje ciągnik z naczepą do transportu pojazdów, z wciągarkami. Będą zwozić te uszkodzone?" – napisał na Twitterze reporter Radia Zet Mariusz Gierszewski. Dołączył do tego wycinek dokumentu z listy zamówień Służby Ochrony Państwa."Zestaw do mocowania dwóch pojazdów" – to jeden z planowanych zakupów. Mają się do niego wliczać pasy trzypunktowe i blokady kół. Następnym zakupem mają być "dwie niezależne wciągarki".

Nie wiadomo, ile podatnicy zapłacą za nowy sprzęt dla SOP-u, jednak patrząc na to, że co chwila służba ta musi korzystać z transportu dla rozbitych limuzyn, ten zakup ma szanse się zwrócić. Tylko przez ostatnie dwa miesiące vip-owskie limuzyny uczestniczyły w sześciu kolizjach.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Radziecki sprzęt i brak śpiworów. Żołnierz opisuje, co zobaczył w wojsku: "Nie wiedziałem, że jest aż tak źle"
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"
0 0"Jak po pobiciach". Chirurg z Warszawy opisał, jak "składał" twarz 19-latka – ostrzega przed hulajnogami