Trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec wykonał wzruszający gest, który z pewnością spodoba się kibicom jego klubu.
Trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec wykonał wzruszający gest, który z pewnością spodoba się kibicom jego klubu. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec zaskoczył dziennikarzy i kibiców. Na konferencji prasowej po finale Pucharu Polski ogłosił, że dedykuje zwycięstwo zamordowanemu prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi.

REKLAMA
– Ten puchar chciałbym w imieniu drużyny zadedykować nieżyjącemu Pawłowi Adamowiczowi. On kochał ten klub. Myślę, że może być dumny z tej drużyny, tak samo jak ja jestem z moich piłkarzy. Dla Gdańska to wielka chwila – powiedział na konferencji pomeczowej trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec.
Jego drużyna zwyciężyła w doliczonym czasie gry z Jagiellonią Białystok w finale Pucharu Polski rozgrywanym w czwartek na Stadionie Narodowym w Warszawie. Zwycięską bramkę zdobył dla gdańszczan Artur Sobiech.
Przypomnijmy, że na stadionie w Warszawie obecna była następczyni Adamowicza – Aleksandra Dulkiewicz. Wraz z nią Lechii Gdańsk kibicował także szef Rady Europejskiej Donald Tusk, a przed telewizorami m.in. Lech Wałęsa i jego syn Jarosław.