Jerzy Owsiak zawładnął sceną na gali "Gazety Wyborczej".
Jerzy Owsiak zawładnął sceną na gali "Gazety Wyborczej". Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta

Jerzy Owsiak został laureatem nagrody specjalnej redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej". Szef WOŚP dosłownie zawładnął sceną podczas swoich podziekowań za wyróżnienie. Nie obyło sie bez jego osobistych wspomnień związanych z gazetą i nawiązań do tegorocznego finału orkiestry.

REKLAMA
Jerzy Owsiak był z pewnością jednym z najbardziej porywających mówców podczas gali urodzinowej "Gazety Wyborczej". Został laureatem nagrody specjalnej redaktora naczelnego. A najbardziej rozgrzał atmosferę, kiedy wspomniał o ostatnim procesie z posłanką PiS Krystyną Pawłowicz.
Zażartował, że nie mógł zrozumieć listu z wyrokiem sądu. Stwierdził, że "skoro (Pawłowicz - red.) nie wyleciała w kosmos, to znaczy, że jest niewinny". Jednak wśród żartów Jerzy Owsiak zaapelował też do wszystkich nieco poważniej. – Nie wysyłajcie nikogo w kosmos, bardzo was proszę – mówił.
Na koniec szef WOŚP mówił o wartościach jak jedność i solidarność. Nawoływał, żeby Polacy nie dzielili się, tylko działali wspólnie, tak jak podczas finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. – Niech na tej Srebrnej je...nie dwoma domami, ale naszymi, wspólnymi. To przecież ładne skrzyżowanie jest – żartował Owsiak.