
Ostatnim filmem, który wyreżyserował, był "Oddział" napisany przez braci Rasmussenów. Po niemal dziesięciu latach od jego premiery John Carpenter zdradził, na jakich warunkach mógłby wrócić do straszenia widzów.
REKLAMA
– Bardzo chciałbym stworzyć mały film w gatunku horroru, który jednocześnie byłby świetnym filmem przygodowym. Musiałby to być projekt z dobrze rozplanowanym budżetem. Obecnie wymaga się od reżyserów tworzenia filmów za 2 mln dolarów, gdy są one rozpisane na 10 mln dolarów. Trzeba to wszystko wycinać i kondensować –nie mam już siły na coś takiego – powiedział Carpenter w wywiadzie dla portalu Collider.
W wywiadzie Carpenter mówił również, że potrzebował czasu, żeby skorzystać z życia. Wyznał również, że sparzył się na robieniu filmów.
Honory w Cannes
W środę w czasie 72. festiwalu filmowego w Cannes, Carpenter odebrał specjalną nagrodę za wkład w światową kinematografię. – To przeniesienie publiczności do świata żyjących świateł i cieni i jestem dumny, ze mogłem być tego częścią – powiedział reżyser, odbierając nagrodę Golden Coach.
W środę w czasie 72. festiwalu filmowego w Cannes, Carpenter odebrał specjalną nagrodę za wkład w światową kinematografię. – To przeniesienie publiczności do świata żyjących świateł i cieni i jestem dumny, ze mogłem być tego częścią – powiedział reżyser, odbierając nagrodę Golden Coach.
Źródło: hollywoodreporter.com, collider.com
