Karnowski szczuje na Sorosa, ale o czymś chyba zapomniał. Chodzi o jego brata bliźniaka

Jacek Karnowski apeluje, by nie dopuścić do realizacji "scenariuszu Sorosa" w Polsce. Przypomniano nagrodę, jaką dostał jego brat bliźniak Michał Karnowski od założonej przez George'a Sorosa Fundacji Batorego.
Jacek Karnowski apeluje, by nie dopuścić do realizacji "scenariuszu Sorosa" w Polsce. Przypomniano nagrodę, jaką dostał jego brat bliźniak Michał Karnowski od założonej przez George'a Sorosa Fundacji Batorego. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Redaktor naczelny "Sieci" zaapelował o tłumne uczestnictwo w niedzielnych mszach świętych. Miała to być reakcja na kompromitujące dla Kościoła fakty, jakie zostały pokazane w dokumencie "Tylko nie mów nikomu" braci Sekielskich. Karnowski apelował przy tym o to, by nie dopuścić do realizacji "scenariusza Sorosa" w Polsce. Jednak ktoś przypomniał dziennikarzowi niewygodny fakt z przeszłości.


Okazuje się, że w 2002 r. założona przez amerykańskiego inwestora giełdowego Fundacja Batorego w ramach konkursu dziennikarskiego przyznała Michałowi Karnowskiemu (bratu bliźniakowi Jacka – dziś także "Sieci" i wpolityce.pl) sporą nagrodę pieniężną.

Wtedy jednak czasy były inne. Karnowski pracował jeszcze dla niemieckiego koncernu Axel Springer. Okres bezgranicznej fascynacji "dobrą zmianą", związany z uruchomieniem "Sieci" i wPolityce.pl hojnie korzystających z reklamowego wsparcia spółek Skarbu Państwa, miał dopiero nadejść.

Chodziło o konkurs dziennikarski dotyczący korupcji. II nagrodę w wysokości 5000 zł otrzymali wtedy Michał Karnowski i Andrzej Rafał Potocki z "Newsweeka" za materiał "Pani Minister milczy". Przypomnijmy, Jacek Karnowski w reakcji na film braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu", opublikował swoiste wezwanie na niedzielę. Redaktor naczelny "Sieci" – choć nie napisał tego wprost – apelował o tłumne uczestnictwo w niedzielnej mszy św., co miałoby służyć zniweczeniu wprowadzenia w życie "planu Sorosa" w Polsce. Dziennikarz nie sprecyzował jednak, co dokładnie miał na myśli. Na apel Jacka Karnowskiego odpowiedział ojciec Grzegorz Kramer. "Co to znaczy: idźmy się pomodlić, nie zawiedźmy naszych kapłanów? Eucharystia jest jakimś manifestem poparcia? Na serio chce Pan teraz rozgrywać świat Eucharystią? Na serio uważa Pan, że za pedofilami w sutannach stoi mityczny Soros? Przecież to jest kpina z ofiar" – stwierdził. 
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...