Zdecydowana reakcja Morawieckiego na tekst o zakupie ziemi. Premier pozywa "Gazetę Wyborczą"

Mateusz Morawiecki pozwie "Gazetę Wyborczą" za artykuł Jacka Harłukowicza.
Mateusz Morawiecki pozwie "Gazetę Wyborczą" za artykuł Jacka Harłukowicza. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta
Mateusz Morawiecki pozwie "Gazetę Wyborczą". Chodzi o artykuł, w którym stwierdzono, że premier "uwłaszczył się na gruntach kościelnych". "Tekst opiera się o niedopowiedzenia, domysły, spekulacje i nieprawdziwe sformułowania" – czytamy w oświadczeniu Centrum Informacyjnego Rządu.


"W 2002 r. Mateusz Morawiecki kupił grunty od Kościoła. Za działki warte 4 mln zł zapłacił pięć razy mniej" – czytamy w tekście Jacka Harłukowicza na łamach "Gazety Wyborczej". Ponadto autor wskazał w artykule, że "Morawieckich udało się przyłapać na kłamstwie".

Do publikacji odniosło się Centrum Informacyjne Rządu i podkreśliło, że autor tekstu "przemilczał fakty, które zaprzeczały postawionym tezom".

"W odpowiedzi udzielonej przez Centrum Informacyjne Rządu wskazano wyraźnie, że wiedzę o możliwości nabycia działki pani Iwona Morawiecka uzyskała 17 lat temu z więcej niż jednego źródła ('wiedzę o możliwości zakupu działki Pani Iwona Morawiecka pozyskała m.in. od znajomego, który zajmował się pośrednictwem w sprzedaży nieruchomości')" – stwierdzono w oświadczeniu.

CIR dodało, że autor artykułu pominął ten fragment i wprost sformułował wobec premiera i Iwony Morawieckiej zarzut kłamstwa. Przedstawiciele KPRM nie mają wątpliwości, że gazeta nie dopełniła obowiązku rzetelności i postanowiono skierować sprawę do sądu.


"Tekst narusza dobra osobiste premiera i jego żony, podjęli oni decyzję o skierowaniu sprawy na drogę sądową z żądaniem sprostowania zawartych w nim kłamstw i manipulacji" – poinformowano.
Dodajmy, że Mateusz Morawiecki w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" wytłumaczył, dlaczego w jego oświadczeniu majątkowym nie było nieruchomości, które są wspólną własnością jego i żony.

Szef rządu wyjaśnił, że nieruchomości, które były dochodowe, przejęła jego żona. – Ona prowadzi działalność gospodarczą, wynajmuje nieruchomości, inwestuje – zapewniał. Premier mówił, że sam nie chciał mieć nic wspólnego z działalnością gospodarczą.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0"Chodziło o to, by mężczyźni odzyskali godność". Tomasz Raczek szczerze o zamknięciu "Playboya"
0 0Przestajemy zwracać uwagę na cenę i smak. Zaczyna się liczyć co innego
Zysk 0 0Mówią, że to polska "Gra o tron". Za nami premiera kolejnej części piastowskiej sagi
Brita 0 0Co powinno pić dziecko? Dobrą wodę znajdziesz nie tylko na sklepowych półkach
0 0"Chętnie przeproszę". Dziwny wpis kobiety, która oskarżyła Grodzkiego
0 0Marszałek Grodzki odpowiada na materiał TVP. Mówi o "drodze sądowej"
FELIETON MICHALIK 0 030-krotność ZUS, czyli tak PiS chce karać za rozum i kwalifikacje
INN:Poland 0 0ZUS vs. przedsiębiorcza matka: 9 lat składek to za mało, by pójść na zwolnienie
0 0Lewica pod rękę z PiS i przeciw Gowinowi. Słowa Zawiszy zaskakują
0 0"Nikt nigdy nie pytał". Kandydat na ministra o braku wyższego wykształcenia
0 0Jest szczepionka przeciwko eboli. Na razie może eksperymentalnie pomóc w zwalczeniu epidemii
0 0Myślisz, że to lenistwo, a to depresja. 10 objawów choroby, których nie rozumie otoczenie