Resort Zalewskiej "w oparach absurdu". Ministerstwo odpowiada na zarzuty NIK

MEN odpowiada na druzgocący raport NIK ws. reformy w oświacie.
MEN odpowiada na druzgocący raport NIK ws. reformy w oświacie. Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta
Raport Najwyższej Izby Kontroli jest druzgocący dla ministerstwa edukacji narodowej i jej szefowej odpowiedzialnej za reformę w szkolnictwie. Anna Zalewska przez całą kadencję zapewniała, że reforma jest dobrze przygotowana – tak mówiła zanim przystąpiono do likwidacji gimnazjów, tak mówi i teraz, gdy podwójny rocznik poszedł do liceów. Dokument NIK czarno na białym przeczy tym zapewnieniom.


Raport NIK podsumował wszystko, na co inni od dawna zwracali uwagę – pogorszenie warunków w szkołach, podstawy programowe, koszty samorządów. Również obawy związane z podwójnym rocznikiem.

"Z powodu konieczności przyjęcia do szkół tzw. podwójnego rocznika przed ogromnym wyzwaniem postawiono powiaty i dyrektorów szkół ponadgimnazjalnych i ponadpodstawowych" – czytamy w dokumencie. "Wprowadzone w niecałe dziewięć miesięcy zmiany w systemie oświaty zostały nierzetelnie przygotowane i wdrożone. Minister nie dokonał rzetelnych analiz finansowych i organizacyjnych skutków reformy" – twierdzi Izba, podając na to masę przykładów.


Co na to MEN? Zachowuje spokój, zaklinając rzeczywistość. Parę godzin po publikacji NIK, ministerstwo zaprezentowało swoją odpowiedź, dając jej tytuł: "Zmiany wprowadzone w oświacie zostały przygotowane rzetelnie". W komunikacie padają stwierdzenia odwrotne do tego, co zawiera raport Izby.


"Zostały opracowane pełne analizy organizacyjne oraz finansowe skutków zmian. MEN zapewniło środki na zadania związane z reformą" – czytamy m.in., choć z raportu NIK wynika, iż "w latach 2014 - 2017 wydatki organów prowadzących na zadania oświatowe wzrosły o ponad 12 proc. przy wzroście subwencji tylko o 6 proc. W tym czasie udział środków subwencji w tych wydatkach spadł z 63 proc. do 60 proc.". "W oparach absurdu. Przekroczono już wszelkie granice. Tej rzeczywistości nie da się zaczarować. Król jest nagi" – w ten sposób komunikat MEN podsumował Marek Michalak, który jako Rzecznik Praw Dziecka wielokrotnie alarmował w MEN, jakie problemy dla uczniów stworzyła reforma minister Anny Zalewskiej.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
#SkuteczniePosprzatane 0 0Znamy wyniki akcji #SkuteczniePosprzatane. Organizatorzy przygotowali ogromną niespodziankę
NSC 0 0National Sales Congress po raz trzeci na Narodowym. Motyw przewodni ma wiele wspólnego ze sportem

TYLKO W NATEMAT

0 0"Znajomi mi wyjaśnili". Kaczyński popłynął mówiąc o dzieciach – lekarka obala jego teorię
0 0Kaczyński cieszy się, że gonimy Niemców. Ale powołuje się na raport, którego nie zrozumiał
0 0Borys Szyc wspaniały, tylko film słaby. Widziałem "Piłsudskiego" i czuję się znieważony
NATEMAT EXTRA 0 0“To jakby odbity człowiek”. Tutaj zachowały się ślady krwi powstańców