
Prokuratura Krajowa zareagowała na doniesienia rosyjskiej agencji TASS o tym, że polscy śledczy uznali błąd pilotów za przyczynę katastrofy smoleńskiej.
REKLAMA
Informacje w tej sprawie przekazała dla Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik. Podkreśliła, że polscy śledczy w czasie pobytu w Rosji nie udzielali żadnych informacji dziennikarzom ani polskim ani rosyjskim. Stąd - jak podkreśliła - informacja o rzekomo uznanym błędzie polskich pilotów jest "nieprawdziwa".
Stanowisko Prokuratury Krajowej dotyczy publikacji agencji TASS. Rosjanie po podsumowaniu kolejnych prac na miejscu katastrofy samolotu Tu-154M w Smoleńsku, stoją na stanowisku, że jej przyczyną był błąd pilotów. Rosyjski Komitet Śledczy – w oświadczeniu opublikowanym przez TASS – podkreśla, że pracownicy komitetu współpracowali w tej kwestii z Polakami.
Dodajmy, że prace polskich prokuratorów w Smoleńsku zakończyły się na początku czerwca. Ich stanowisko w związku z prowadzonymi działaniami na miejscu tragedii wciąż nie jest znane.
