Sekielski zapowiedział TRZECIĄ część filmu o pedofilii. A jeszcze nie wyszła "dwójka"

Tomasz Sekielski zapowiedział kolejną część filmu o pedofilii w Kościele w Polsce.
Tomasz Sekielski zapowiedział kolejną część filmu o pedofilii w Kościele w Polsce. Zrzut ekranu z Facebook.com / Sekielski
Jeszcze nie doczekaliśmy się premiery drugiej części filmu braci Sekielskich o pedofilii w Kościele katolickim w Polsce, a już pojawiła się zapowiedź i termin premiery trzeciej. Tomasz Sekielski wyjawił tę informację podczas swojego programu na żywo w mediach społecznościowych. Dodał także, że zmieni się nieco data pokazania światu drugiego filmu.


Internetowy program Tomasza Sekielskiego "Sunday Night Live" stał się ostatnio jednym z głównych kanałów komunikacji, którym dziennikarz przekazuje ważne informacje dotyczące jego filmów. To podczas jednej z takich audycji na żywo pochwalił się ostatnio, że jego film "Tylko nie mów nikomu" oglądano kilkadziesiąt razy w Watykanie.

Natomiast w minioną niedzielę zapowiedział powstanie trzeciej części filmu o pedofilii i poinformował, że zmianie ulegnie data premiery jego drugiej odsłony. Początkowo była ona zapowiadana na październik 2019, co spotkało się z ogromnym oburzeniem PiS, który zarzucił ponownie Sekielskiemu upolitycznianie sprawy pedofilii.

– Kolejny film dotyczący przestępstw seksualnych duchownych zostanie wyemitowany jesienią. Mówiłem o tym, że będzie to październik, ale być może będzie to listopad, bo nie zamierzamy się spieszyć. Pewnie zakończymy to trzecią częścią jesienią 2020 roku – powiedział dziennikarz i dodał, że w drugiej części widzowie "zobaczą ciekawe powiązania wymiaru sprawiedliwości i księży".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
"Wyobraźcie sobie, co by było...".[b] Terlikowski zaskakuje opinią ws. naklejek "Gazety Polskiej"[/b]

"Wyobraźcie sobie, co by było...". Terlikowski zaskakuje opinią ws. naklejek "Gazety Polskiej"

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

PiS pozbierało się po porażce Szydło. [b]Ma kandydata na inne ważne stanowisko w UE

PiS pozbierało się po porażce Szydło. Ma kandydata na inne ważne stanowisko w UE