Wiceminister sprawiedliwości chce, by IKEA... przeprosiła Polaków. "Agresywna rewolucja ideologiczna"

Zwolnienie pracownika IKEI wywołało spore kontrowersje w prawicowych środowiskach
Zwolnienie pracownika IKEI wywołało spore kontrowersje w prawicowych środowiskach Fot. 123RF
"Polacy w swej większości odrzucają agresywną rewolucję ideologiczną, która niszczy naszą tradycję" – stwierdził w oświadczeniu wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Polityk skrytykował sieć IKEA za to, że zwolniła pracownika za homofobiczne poglądy i oczekuje od niej konkretnych działań. Jakich?


Prawicowe środowiska zagrzmiały, gdy kilka dni temu IKEA zwolniła pracownika, który pisał w firmowym intranecie o tym, że osoby LGBT zasługują na śmierć. Podpierał się przy tym cytatami z Biblii.

Na fali kontrowersji IKEA wydała oświadczenie, w którym podkreśliła, że zaniepokojeni zachowaniem kolegi poczuli się sami pracownicy. "Otwartość na inne poglądy nie może stać się przyzwoleniem na słowną agresję wobec innych, wyrażoną w mediach elektronicznych, a także w bezpośrednich rozmowach z innymi pracownikami" – dodali przedstawiciele firmy.

Jednak nie wszyscy zgadzają się z decyzją IKEI. Wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski w oświadczeniu przekazanym PAP stwierdził wręcz, że decyzja szwedzkiej firmy łamie wolność sumienia i wyznania. "Polacy w swej większości odrzucają agresywną rewolucję ideologiczną, która niszczy naszą tradycję" – napisał Romanowski, dodając, że ową "rewolucją ideologiczną" jest "promowanie ideologii LGBT przez sieć IKEA".Polityk PiS na tym nie poprzestał. Wiceminister zwrócił się do IKEI o zarówno zmianę decyzji, jak i przeprosiny. "Oczekuję, że IKEA nie tylko wycofa się z tej oburzającej decyzji zwolnienia pracownika, ale również przeprosi polską opinię publiczną za swoje niedopuszczalne działania" – napisał Romanowski w oświadczeniu.

Dodał on również, że prokuratura zajmuje się sprawami kolejnych pracowników, według których IKEA narzucała im poglądy, które nie były zgodne z ich sumieniem. Prokuratorzy mają ocenić, czy firma nie dopuściła się "dalszych nielegalnych działań".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Samiec podszyty lękiem. Prawda o tym, czego boją się polscy faceci
Volkswagen 0 0Ciężarówka jak pociąg? Dzięki tej "elektrycznej" autostradzie nie jest to już science fiction
POLECAMY 0 0Franek Sterczewski zdradza plan na działanie w Sejmie. I opowiada, jak wyglądał "chrzest" w TVP
0 0Tak odpowiedziała na zaproszenie Dudy. Reakcja europosłanki PO zwróciła uwagę bułgarskiej prawniczki