Wiemy, jak będzie wyglądać serialowy wiedźmin. Netflix pokazał też zdjęcia innych bohaterów

W serialowego wiedźmina wcieli się Henry Cavill.
W serialowego wiedźmina wcieli się Henry Cavill. Fot. Instagram/henrycavill
Aktor grający wiedźmina w nowej produkcji Netflixa pochwalił się na swoim Instagramie pierwszymi zdjęciami z nadchodzącego serialu. Oprócz fotografii Geralta z Rivii, pokazał też, jak będzie wyglądać serialowa Yennefer oraz Ciri.


Do premiery "Wiedźmina" coraz bliżej – według nieoficjalnych informacji serial ma pojawić się na platformie Netflix w grudniu tego roku. Nie ma co, twórcy nowego hitu potrafią budować napięcie. Dopiero teraz zdradzili wygląd bohaterów ich najnowszej produkcji.

Henry Cavill udostępnił na swoim instagramowym profilu zdjęcia odgrywanej przez siebie postaci. Raczej nie można mieć żadnych zastrzeżeń - serialowy Geralt doskonale wpisuje się w książkowy opis wiedźmina. Widać też, że charakteryzatorzy czerpali inspiracje również z gry komputerowej CD Projektu.


Aktor dodał także zdjęcia, które pokazują Freyę Allan w roli Ciri oraz Anyę Chalotrę w roli ukochanej wiedźmina - czarodziejki Yennefer.


Oprócz fotosów przedstawiających bohaterów serialu, Cavill opublikował też pierwszy plakat promujący netflixowego "Wiedźmina".

19 lipca podczas San Diego Comic Con ma odbyć się panel serialu z udziałem aktorów i twórców. Wtedy też zaprezentowana zostanie pierwsza oficjalna zapowiedź.

Na chwilę obecną nie zdradzono jeszcze szczegółów na temat fabuły "Wiedźmina". Spekuluje się, że serial ma najprawdopodobniej przedstawiać historie ukazane w zbiorze opowiadań Andrzeja Sapkowskiego "Ostatnie życzenie".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"![/b] Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"! Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

[b]Jego firma zatrudnia obywateli różnych państw członkowskich UE.[/b] "Z obecności w Unii mamy wiele korzyści"[/b]
Komisja Europejska

Jego firma zatrudnia obywateli różnych państw członkowskich UE. "Z obecności w Unii mamy wiele korzyści"