Policjanci znaleźli ciało noworodka w szafie.
Policjanci znaleźli ciało noworodka w szafie. Fot. Grzegorz Bukała / Agencja Gazeta

Horror w Miejskiej Górce koło Rawicza. Kobieta usłyszała zarzut zabójstwa swojego dziecka. Ciało noworodka zostało znalezione w szafie. Według wstępnych ustaleń chłopiec zginął od ciosów w głowę.

REKLAMA
30-latka ukrywała ciążę przed swoimi bliskimi i sąsiadami. Urodziła sama w domu, kiedy nie było nikogo. Po urodzeniu dziecka kobieta była bardzo osłabiona, dlatego jej partner zawiózł ją do szpitala. Tam ustalono, że 30-latka jest świeżo po porodzie.
Do mieszkania kobiety wysłano funkcjonariuszy policji, którzy znaleźli ciało noworodka w szafie. Według wstępnych ustaleń chłopiec urodził się żywy i zginął od uderzeń w głowę. W piątek po południu kobieta po wypisaniu ze szpitala, została zatrzymana. Prokurator postawił jej zarzut zabójstwa. 30-latce może grozić nawet dożywocie.
W Miejskiej Górce nie mogą uwierzyć w to, co się stało. – Jestem wstrząśnięta tym, bo jeśli nie chciała dziecka, to mogła oddać go do adopcji. Szkoda tego dziecka – mówiła jedna z mieszkanek w rozmowie z Polsat News.
Źródło: "Polsat News"