Zagadka tajemniczych zdjęć z "Breaking Bad" rozwiązana. Fani serialu mogą czuć się rozczarowani

Aktorzy "Breaking Bad" reklamowali alkohol.
Aktorzy "Breaking Bad" reklamowali alkohol. Fot. Instagram/breakingbad
W ostatnim czasie informowaliśmy, że najprawdopodobniej do kin trafi niedługo film "Breaking Bad", a tajemnicze zdjęcia publikowane przez Aarona Paula i Bryana Cranstona są tego potwierdzeniem. Jak się okazało, ostatnia aktywność aktorów w mediach społecznościowych nie była związana z nadchodzącym sequelem serialu, a z reklamą meksykańskiej wódki.


W mediach społecznościowych u obu panów o tej samej godzinie pojawiło się niedawno zdjęcie, na którym Bryan Cranston i Aaron Paul przedzierają się na bosaka przez rzekę o kamienistym dnie. Pod fotografią widniał podpis "Even Sooner". Wiele osób myślało, że jest to odnośnik do premiery filmu "Breaking Bad". Nic bardziej mylnego.

Tajemnica zdjęć została rozwiązana. Paul i Cranston reklamowali jedynie stworzoną przez nich markę alkoholu. Pierwszym promowanym przez nich produktem jest meksykańska wódka Mezcal o nazwie "Dos Hombres".

"Kręcąc 'Breaking Bad' zrodziła się między nami niesamowita więź. Wiedząc, że od dłuższego czasu niczego razem nie nagraliśmy, w naszych głowach pojawił się nowy pomysł. Piliśmy drinki i zastanawialiśmy się, co z tym zrobić. Młodszy spojrzał na swojego drinka i stwierdził, że powinniśmy zrobić nasz własny Mezcal" – napisali we wspólnym oświadczeniu aktorzy.

Mezcal to alkohol, który powstaje z owocu agawy zielonej. Wódkę sygnowaną nazwiskiem Paula i Cranstona będą mogli na razie zakupić mieszkańcy stanu Kalifornia, Arizona, New Jersey, Nowy Jork i Nevada. Cena za butelkę wynosi 58 dolarów.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"![/b] Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"! Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

[b]Jego firma zatrudnia obywateli różnych państw członkowskich UE.[/b] "Z obecności w Unii mamy wiele korzyści"[/b]
Komisja Europejska

Jego firma zatrudnia obywateli różnych państw członkowskich UE. "Z obecności w Unii mamy wiele korzyści"