Dziennikarz zwyzywany i opluty podczas marszu równości w Białymstoku. To nagranie zszokowało internautów

Nagranie zostało udostępnione m.in. przez Roberta Biedronia.
Nagranie zostało udostępnione m.in. przez Roberta Biedronia. Fot. Twitter/LGBT+ News Polska
Podczas Marszu Równości w Białymstoku kontrmanifestanci zaatakowali dziennikarza OKO.press. Mężczyzna został zwyzywany i opluty. Wszystko zarejestrowała kamera. Nagranie wywołało sporą dyskusję wśród internautów.


– Ja jestem z prasy (…) Nie pluj na mnie – mówi na nagraniu udostępnionym przez LGBT+News Polska dziennikarz OKO.Press. Na wideo widać, jak grupka mężczyzn pluje na niego, słychać jak go wyzywa, a także próbuje go popychać. – Je*** cię ku***, zboczeńcu. Won mieszańcu – krzyczy jeden z kontrmanifestantów. Jak widać na filmiku, policjanci byli niezbyt chętni, aby pomóc zaatakowanemu dziennikarzowi.

Nagranie zostało udostępnione m.in. przez Joannę Scheuring-Wielgus. "Zobaczcie i podajcie dalej (…) Reagujcie" – napisała posłanka. "Bierna postawa policji. Marsz równości powinien być świętem radości i tolerancji. Niestety, nie w Polsce. Działania rządzących i podlegających im służļ skończą się tragedią" – skomentował wideo Robert Biedroń.

Przypomnijmy, że w sobotę uczestnicy marszu równości w Białymstoku spotkali się z agresją ze strony kiboli. W stolicy Podlasia było tak groźnie, że prezydent miasta Tadeusz Truskolaski zaapelował do tych mieszkańców, którzy nie chcą uczestniczyć w żadnym wydarzeniu, aby raczej nie wychodzili z domu. Zapowiedziano także, że nad bezpieczeństwem czuwać będzie sztab kryzysowy urzędu miasta.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem
0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
0 0"Dowiemy się, kto stoi za @KastaWatch". Te profile na Twitterze rozkręcały kampanię hejtu