Polacy zachwyceni koncertem Rammstein w Chorzowie. "Absolutna rewelacja, coś przepięknego!"

Rammstein dali w Chorzowie świetne show
Rammstein dali w Chorzowie świetne show Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Rammstein często odwiedza Polskę, ale ten koncert z pewnością przejdzie do historii. Fani niemieckiego zespołu dosłownie oszaleli z zachwytu. Nie tylko zachowaniem muzyków, którzy pokazali solidarność ze społecznością LGBT, ale również całym show.


W środę niemiecki zespół wystąpił na wypełnionym po brzegi Stadionie Śląskim w Chorzowie. Polskich fanów miło zaskoczył gest artystów z Niemiec. Podczas wykonania kawałka "Engel" jeden z członków zespołu Rammstein "przepłynął" na pontonie przez tłum ludzi, wymachując tęczową flagą. Inny z niemieckich muzyków w tym czasie wymachiwał flagą Polski.

Zachwytów na Twitterze nie brakuje. Praktycznie każdy fan odebrał ten symboliczny moment, jako solidarną odpowiedź muzyków na ataki prawicowych bojówek podczas marszu równości w Białymstoku.Peany fanów po występie Rammsteina w Chorzowie nie ograniczają się jednak tylko do pięknego zachowania muzyków. Internauci nie mogą się nachwalić całego show, podczas którego Niemcy zagrali zarówno utwory z najnowszego albumu, takie jak "Deutschland", a także starsze piosenki, w tym słynne "Du hast".Niemiecki zespół Rammstein, którego liderem jest Till Lindemann, istnieje od 1994 roku. Na koncie ma siedem albumów studyjnych. Jako że w Polsce fanów zespołu nie brakuje, Niemcy często przyjeżdżają nad Wisłę. Rammstein już zapowiedział koncert na PGE Narodowym w Warszawie 17 lipca 2020 roku.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Taki hit, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"