Florynka: 31-latek miał zabić matkę, a wcześniej poważnie okaleczyć sąsiadkę.
Florynka: 31-latek miał zabić matkę, a wcześniej poważnie okaleczyć sąsiadkę. Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta

Do makabrycznych zdarzeń doszło w miejscowości Florynka w Małopolsce. Jak podaje Polsat News, 31-letni Stefan W. miał zabić 63-letnią matkę i poważnie ranić 78-letnią sąsiadkę. Szczegóły jego działań są szokujące.

REKLAMA
Jak dowiedziało się RMF FM, 31-letni Stefan W. wszedł przez okno do domu sąsiadów. Zaatakował tam 78-letnią kobietę, której podobno wydłubał oczy nożyczkami. To nieoficjalne informacje, ale na pewno wiadomo, że ranna trafiła do szpitala z obrażeniami głowy. Potwierdziła to dla polsatnews.pl podinsp. Katarzyna Cisło z małopolskiej policji
To był dopiero początek dramatu. Pół godziny po tym zdarzeniu policja dostała kolejne zgłoszenie. Tym razem chodziło o odkrycie zwłok 63-letniej kobiety, niedaleko domu, w którym zaatakowano 78-latkę.
Zwłoki znalazła synowa zamordowanej kobiety. – Mówimy tu o jednym sprawcy, którym prawdopodobnie jest 31-letni syn kobiety. Mężczyzna został ujęty przez mieszkańców wsi i przekazany policji – przekazała podinsp. Cisło. 

Lekarze mają stwierdzić, czy Stefan W. jest poczytalny. Z informacji RMF FM wynika, że mężczyzna w przeszłości leczył się psychiatrycznie.
źródło: Polsat News, RMF FM