
"Dzidziuś" – takie określenie znalazła Krystyna Pawłowicz na lidera Polskiego Stronnictwa Ludowego. Posłanka PiS wezwała dziennikarzy Radia Kraków, by w porannej audycji "przycisnęli" Władysława Kosiniaka-Kamysza.
REKLAMA
To miał być tylko zwykły tweet zapowiadający poranną rozmowę z politykiem. Każdego dnia pojawiają się takich dziesiątki, ale we wtorek jeden z nich przyciągnął szczególną uwagę Krystyny Pawłowicz.
Chodzi o wpis Jacka Bańki z Radia Kraków. Dziennikarz poinformował, że o godz. 8:15 w studiu pojawi się Władysław Kosiniak-Kamysz.
To wystarczyło posłance PiS, by wbić szpilę liderowi ludowców i trochę podgrzać atmosferę.
"Przyciśnijcie tego 'dzidziusia' udającego niewiniątko i rolnika" – wezwała Pawłowicz. Na tym jednak nie koniec, bowiem parlamentarzystka dodała jeszcze specjalny apel do pracowników stacji. "Zedrzyjcie maski z jego fałszywej twarzy. Bądźcie bardziej bojowi, dziennikarze" – wezwała posłanka.
