
Tragiczny finał poszukiwań 17-miesięcznego chłopca. Jego ciało odnaleziono w przydomowym szambie. Dziecko miało wyjść z domu niezauważone.
"Alarm poszukiwaczy na terenie powiatu wysokomazowieckiego. Do działań wyruszyły oddziały Nadziei z Łomży i Zambrowa" – o rozpoczęciu poszukiwań na Facebooku poinformowała Grupa Ratownicza Nadzieja Łomża.
Do tego nieszczęśliwego zdarzenia doszło we wsi Jabłoń Dąbrowa na Podlasiu. Dramat rodziny rozpoczął się w sobotę wieczorem, gdy bliscy zorientowali się, że dziecka nie ma w domu.
W akcji poszukiwawczej policjantów wspierali strażacy oraz grupy ratownicze z Łomży i z Zambrowa. Przed 21 okazało się, że finał tej historii jest tragiczny.
Strażacy odnaleźli ciało chłopca w szambie. "Poszukiwane dziecko zostało odnalezione przez strażaków w szambie. Mimo kilkudziesięciominutowej resuscytacji prowadzonej przez naszych ratowników, a następnie przez zespół ratownictwa medycznego z WSPR nie udało się uratować dziecka" – można przeczytać w zaktualizowanym wpisie Grupy Ratowniczej Nadzieja Łomża.
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja. Muszą sprawdzić m.in. czy zbiornik na nieczystości był dobrze zabezpieczony oraz jak wyglądała opieka nad dzieckiem. Chłopiec miał wyjść z domu niezauważony.
Źródło: RMF FM
