4 dzień trwają poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka, tymczasem śledczy próbują ustalić, kto kierował motorówką.
4 dzień trwają poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka, tymczasem śledczy próbują ustalić, kto kierował motorówką. Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

W sprawie zaginięcia Piotra Woźniaka-Staraka pojawił się nowy wątek. Prokuratura wszczyna postępowanie w sprawie katastrofy w ruchu wodnym, w której prawdopodobnie jedna osoba poniosła śmierć. Śledczy sprawdzają, kto kierował motorówką w chwili wypadku.

REKLAMA
W niedzielę około godziny drugiej w nocy za burtę motorówki na jeziorze Kisajno wypadł Piotr Woźniak-Starak, znany producent filmowy i dziedzic fortuny Jerzego Staraka, obliczanej na około 6 mld złotych. Towarzysząca my znajoma sama dopłynęła do brzegu odległego o około 100 metrów. Poszukiwania producenta trwają już czwarty dzień i póki co bez efektów.
Tymczasem prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie katastrofy w ruchu wodnym, w której prawdopodobnie jedna osoba poniosła śmierć. Została już w tej sprawie przesłuchana 27-letnia kobieta, która towarzyszyła milionerowi podczas feralnego rejsu. Śledczy sprawdzają, kto kierował motorówką w chwili wypadku.
Na Kisajnie trwają poszukiwania zaginionego. Biorą w nich udział jednostki ratownictwa wodnego i straży pożarnej wyposażone w sonar i podwodnego robota, a brzegi patrolują policjanci i żołnierze WOT.
źródło: "Fakt"