Polscy Łowcy Burz opowiedzieli nam o przyczynach tragedii w Tatrach. "Nie zostały wydane ostrzeżenia"

Pomocy poszkodowanym udzielają m.in. ratownicy TOPR-u.
Pomocy poszkodowanym udzielają m.in. ratownicy TOPR-u. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Polscy Łowcy Burz wypowiedzieli się dla naTemat o przyczynach tragicznego zdarzenia, do którego doszło w czwartek w Tatrach. W wyniku uderzenia pioruna zginęło tam co najmniej kilka osób. Zdaniem jednego z ekspertów burza mogła uformować się tam nawet w kilka minut.


Jak uważa Piotr Szuster z Polskich Łowców Burz, "ostrzeżenia nie zostały wydane, gdyż synoptycy najprawdopodobniej uznali, że ryzyko powstania burz będzie niewielkie". – Wskaźniki termodynamiczne i kinematyczne nie wskazały na rozwój głębokiej konwekcji. Za nagłe powstanie komórek burzowych odpowiada orografia terenu i wymuszanie orograficzne wznoszenia – tłumaczy.

– Polega to na tym, że ruch mas powietrza w obszarze łańcucha górskiego wywołuje pojawienie się prądów wstępujących, które skutkują rozwojem chmur kłębiastych, odpowiedzialnych za burze. Jest to proces nagły – wyjaśnia, dodając, że przed skutkami tego można się uchronić poprzez obserwację rozwoju chmur.

– Na początku są to chmury cumulus, przypominające kępki waty. Te chmury będą bardzo szybko rosły do postaci Cumulus Congestus, która już będzie przypominać kalafior. Dalej będzie to już faza Cumulonimbus Calvus i Cumulonimbus Incus. Calvus przypomina kalafior, a Incus kowadło. Te chmury z daleka są widoczne a ich obecność wskazuje na wysokie ryzyko wystąpienia burzy – mówi.

Łowca burz Paweł Błaszkowski podkreśla, że większość turystów nie dostała ostrzeżeń przed burzami. – Z tego co mi wiadomo ostrzeżeń nie wydało IMGW oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Nie widziałem też alertów od osób zajmujących się meteorologią – zaznacza.


– Zadziałało ostrzeżenie w aplikacji Monitor Burz na smartfony. Wiemy że kilka osób uchroniło się przed niebezpieczeństwem dostając powiadomienia – informuje.

Jego zdaniem istnieje możliwość, że burza powstała w tym rejonie na tyle szybko, iż nie dało się jej przewidzieć. – Jest to bardzo możliwe. Wiele razy sam obserwowałem to zjawisko. Burza powstawała w ciągu 5-9 minut – dodaje. Jak podkreśla, idąc w góry należy zawsze sprawdzać sytuację pogodową. Ze wstępnych informacji wynika, że w czwartek w Tatrach od uderzenia pioruna zginęły 3 osoby, a kilkanaście zostało rannych. Pomocy poszkodowanym udzielają ratownicy TOPR.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0O pracy w tym miejscu marzą setki osób. Tylko oferta dla stolarza wzbudziła drwiny
Bella Happy Pants 0 0Mniej powodów do zmartwień. 5 gadżetów – twoje dziecko będzie bezpieczniejsze
0 0Powiedzieli "sprawdzam". Oto, co się stało ze 100 obietnicami partii Kaczyńskiego
0 0Przestajemy wierzyć, że może być inaczej. Polacy wiedzą, kto wygra wybory
WYBORY2019 0 0Pozwolił powiesić plakaty kandydata PiS i teraz żałuje. "Popełniłem błąd i właśnie za niego płacę"
0 0Parodiował niepełnosprawnych? Pszoniak: Trzeba się puknąć w głowę!