
Reklama.
Msza żałobna za Piotra Woźniaka-Staraka odbędzie się w czwartek 29 sierpnia o godzinie 19:00 w kościele w Konstancinie-Jeziornej przy ul. Anny Walentynowicz 1. Natomiast następnego dnia urna z prochami Piotra Woźniaka-Staraka zostanie złożona w Fuledzie koło Giżycka. Dlaczego akurat tam? Rodzina wytłumaczyła to w nekrologu. Zaznaczono w nim, że zmarły uwielbiał spędzać czas w Fuledzie, gdzie ostatecznie ma znaleźć się urna z jego prochami.
"Chciał, żeby wszyscy dobrze czuli się w jego towarzystwie, w miejscu, które wypełniał sobą. Na Mazurach najlepiej odpoczywał, najlepiej się bawił, najbardziej lubił pracować. To tutaj rodziły się pomysły na filmy. Fuleda była najbardziej udaną scenografią jego życia, a piękno jej natury najpiękniejszym planem filmowym – czytamy w nekrologu.
Rodzina zaapelowała o nieskładanie kondolencji po mszy żałobnej. Zamiast kwiatów będzie można przekazać ofiarę na rzecz dzieci z Terapeutycznego Punktu Przedszkolnego "Edukidsmed" i Akademię Samodzielności w Sierpcu lub Fundację Pegasus – ratującą porzucone zwierzęta.