Beata Kempa "popisała się" podczas obrad na temat praworządności. Porównała Fransa Timmermansa do sowieckich komisarzy.
Beata Kempa "popisała się" podczas obrad na temat praworządności. Porównała Fransa Timmermansa do sowieckich komisarzy. Fot. Twitter / Roman Kozłowski

W czwartek w Parlamencie europejskim odbyła się debata na temat praworządności. W obradach wziął udział wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Od Beaty Kempy usłyszał, że Polacy przeżyli sowieckich komisarzy, to i jego przeżyją.

REKLAMA
Podczas debaty głos zabierali między innymi polscy europosłowie z obozu Koalicji Europejskiej i ci, którzy weszli do Parlamentu Europejskiego z list PiS. Pierwsi mówili o aferze hejterskiej i zbieraniu haków na obywateli przez rządzących. Politycy PiS bronili zmian w sądownictwie, wprowadzanych na siłę przez rząd w Polsce. Przy okazji zarzucali Timmermansowi stronniczość.
– Broni pan wymiaru sprawiedliwości, który nie był reformowany od czasu odzyskania przez nas niepodległości w 1989 roku. Przeżyliśmy komisarzy sowieckich, zapewniam, że przeżyjemy także pana – stwierdziła podczas debaty Beata Kempa się bezpośrednio do Timmermansa. W odpowiedzi usłyszała, że takie porównania są nonsensowne, a posiadanie parlamentarnej większości nie daje mandatu do łamania praworządności.
– Nie można wykorzystywać argumentu demokracji ze względu na posiadaną większość i nie zważać przy tym na zasady rządów prawa. Ten argument jest nie do przyjęcia, bo to jest argument, który był wykorzystywany przez dyktatorów w latach 30. w Europie. Pozwólcie, że przypomnę, że każde podłe orzeczenie nazistowskich sądów było oparte na prawie. Były one w fundamentalnej sprzeczności z praworządnością, prawami podstawowymi, ale były oparte na prawie – przypomniał wiceprzewodniczący KE.
źródło: TVN24