Czteroletni chłopiec usiadł za kierownicę samochodu i zwolnił ręczny hamulec.
Czteroletni chłopiec usiadł za kierownicę samochodu i zwolnił ręczny hamulec. Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta

Wieś Maszkowice w województwie małopolskim. Czteroletni chłopiec wsiadł za kierownicę auta i zwolnił hamulec ręczny. Potrącił swoją siostrę. Do rannej dziewczynki wysłano śmigłowiec LPR.

REKLAMA
Chłopiec wykorzystał moment, kiedy jego rodzice zanosili z auta do domu zakupy. Wtedy też miał dostać się do samochodu i zwolnić hamulec ręczny. W efekcie auto zjechało kilka metrów i potrąciło dziewczynkę. Jak donosi "Gazeta Krakowska", siostra chłopca spadła z roweru, a jej noga zaczęła sinieć.
Do rannego dziecka przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy stwierdzili, że dziewczynka może mieć złamaną nogę, dlatego przetransportowano ją do szpitala w Prokocimiu. Na szczęście jej życie nie jest zagrożone. Policja wyjaśnia jak doszło do wypadku.