
Premier Morawiecki wziął udział w Święcie Sadów w Trzebnicy w województwie dolnośląskim. Szef rządu podczas przemawiania nieco się pogubił. Jego słowa nie umknęły uwadze internautów.
REKLAMA
"Tyle dobrego świat zawdzięcza jabłkom. Świat nie jest taki zły, świat nie jest wcale mgły” – mówił na scenie w Trzebnicy Mateusz Morawiecki. Jeśli miał to być cytat z piosenki Haliny Kunickiej o kwitnących jabłoniach, to zamiast "mgły" powinno być "mdły". Ale później było jeszcze gorzej.
Premier chciał potem dodać coś o jabłoniach, jednak pomylił je z kasztanami. "Niech żyją polskie jabłka" – poprawił się i zakrzyknął do mikrofonu.
Spotkanie w Trzebnicy miało miejsce w zeszły weekend. Teraz czujne oko internautów wychwyciło błąd premiera.
"Dacie wiarę, że apostoł Morawiecki wspomniał o mgle i kasztanach, chwaląc polskie jabłka? Ja nie wiem, co ja uważam" – skomentował jeden z użytkowników Twittera.
