KO zawiadomi OBWE, Komisję Wenecką i Radę Europy w związku z protestamiw wyborczymi PiS.
KO zawiadomi OBWE, Komisję Wenecką i Radę Europy w związku z protestamiw wyborczymi PiS. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Koalicja Obywatelska szuka wsparcia OBWE, Rady Europy i Komisji Weneckiej w związku z wnioskiem PiS o ponowne przeliczenie głosów w sześciu okręgach, w których partia nie zdobyła większości w wyborach do Senatu. O tej decyzji poinformował Grzegorz Schetyna.

REKLAMA
– Stalin miał takie przekonanie, że nieważne kto jak głosuje, ważne, kto liczy głosy. Jarosław Kaczyński podobnie spogląda na rzeczywistość – tłumaczył stanowisko KO na konferencji prasowej Grzegorz Schetyna.
– Mamy wielki skandal w Polsce. Decyzja o ponownym przeliczaniu głosów w sześciu miejscach jest decyzją polityczną podjętą przez PiS, który nie akceptuje werdyktu wyborczego – dodał szef PO. W związku z protestem wyborczym PiS Schetyna jeszcze we wtorek ma spotkać się z Janem Petersenem, szefem OBWE, która kontrolowała polskie wybory.
Dla lidera PO wniosek PiS pokazuje, jak będą wyglądać kolejne wybory, których PiS nie wygra. Jak stwierdził Schetyna, demokracja i zasady są w Polsce zagrożone. – Ta sprawa jest skandaliczna. W imieniu wszystkich uczciwych Polaków chcę powiedzieć, że nie odpuścimy tego – podsumował szef Platformy Obywatelskiej.
Jak PiS chce odzyskać Senat
PiS złożyło wnioski do Sądu Najwyższego o ponowne przeliczenie głosów w sześciu okręgach: okręgu nr 12 (Toruń), nr 75 (Katowice), nr 92 (Konin), nr 95 (Kalisz), nr 96 (Kalisz) i nr 100 (Koszalin). We wszystkich tych okręgach wygrywał kandydat opozycji.
Jednak PiS – korzystając z prawa do protestu – zrobiło to bardzo wybiórczo. Nieprawdziwe są słowa wicerzecznika PiS, że chodziło o okręgi z ponadnormatywną liczbą głosów nieważnych. Bo aż w trzech z sześciu okręgów odsetek był niższy od średniej krajowej – a ta wyniosła 2,55 proc.
źródło: gazeta.pl