Tragedia w szpitalu w Żarach. Podczas dyżuru zmarł 39-letni lekarz

W Żarach na dyżurze zmarł lekarz.
W Żarach na dyżurze zmarł lekarz. Fot. Anna Zorka / Agencja Gazeta / zdjęcie ilustracyjne
Policja pod nadzorem prokuratora bada sprawę tajemniczej śmierci 39-lekarza. Mężczyzna pełnił 1 listopada dyżur w szpitalu w Żarach. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Jak podaje "Gazeta Lubuska". lekarza znaleziono wieczorem w pokoju dla personelu na oddziale, na którym pełnił dyżur.


– Wstępnie ustalono, że do jego zgonu nie przyczyniły się inne osoby – poinformował w rozmowie z "Gazetą Lubuską" rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze prokurator Zbigniew Fąfera.

– Dotychczasowe ustalenia nie wskazują również, by śmierć 39-latka była wynikiem przepracowania. Bezpośrednią przyczynę jego zgonu ma ustalić zarządzona przez prokuratora sekcja zwłok – dodał prokurator.

Według relacji gazety lekarza znaleziono wieczorem, 1 listopada w pokoju lekarskim na jednym z oddziałów szpitala w Żarach, na którym pełnił tego dnia dyżur. Sprawa jest szokująca zwłaszcza, że lekarz miał tylko 39 lat. Podobnie odbierano śmierć 28-letniej lekarki z Niepołomic. Ona z kolei zmarła z powodu zawału serca, który wywołało przemęczenie.

źródło: "Gazeta Lubuska"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Andrzej, pierd*lnij się w głowę". Pągowski pokazał nam wulgarną wiadomość od Jakimowicza
WYWIAD 0 0"Zachowanie Klarenbacha było chamskie". Posłanka Wiosny wyjaśnia, dlaczego uparcie chodzi do TVP
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno