Wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec szefa nowej KRS Leszka Mazura. Ma 26 zarzutów
Wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec szefa nowej KRS Leszka Mazura. Ma 26 zarzutów Fot. Roman Bosiacki / Agencja Gazeta

Wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko szefowi nowej Krajowej Rady Sądownictwa Leszkowi Mazurowi. Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych postawił Mazurowi 26 zarzutów popełnienia przewinień dyscyplinarnych polegających na oczywistej i rażącej obrazie przepisów.

REKLAMA
Chodzi o opóźnienia w pisaniu uzasadnień wyroków wydawanych przez Mazura jako sędziego Sądu Okręgowego w Częstochowie. Zastępca rzecznika sędzia Przemysław Radzik przedstawił Mazurowi zarzuty "popełnienia 26 przewinień dyscyplinarnych z art. 107 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Miały polegać na każdorazowo oczywistej i rażącej obrazie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego - art. 329 kpc poprzez sporządzanie uzasadnień do uprzednio wydanych orzeczeń z przekroczeniem ustawowego terminu i bez usprawiedliwienia jego uchybienia".
Sędzia Radzik zwrócił się do prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Dyscyplinarnej o wyznaczenie sądu dyscyplinarnego właściwego do rozpoznania sprawy w pierwszej instancji.
Do decyzji rzecznika dyscyplinarnego odniósł się już także Leszek Mazur. Z jednej strony to dla mnie nie jest niespodzianką, dlatego, że było prowadzone postępowanie wyjaśniające. Natomiast postawienie tych zarzutów świadczy o tym, że jakoś tak się składa, że jestem chyba najbardziej konsekwentnie ściganym członkiem Krajowej Rady za przewinienia dyscyplinarne – powiedział w rozmowie z TVN24.
Kim jest Leszek Mazur?
Leszek Mazur został szefem nowej, upolitycznionej KRS w kwietniu 2018 r. kandydaturą Mazura opowiedziało się 16 członków KRS, którzy uczestniczyli w pierwszym posiedzeniu rady po wyborze przez Sejm nowych członków i rezygnacji Małgorzaty Gersdorf z funkcji przewodniczącej. Sam Mazur zapadł w pamięć tym, że nie potrafił prawidłowo wymówić nazwy instytucji, którą kieruje. Powiedział o Krajowej Radzie Sądowniczej.
Sędzia Mazur wszedł do KRS w marcu 2018 roku. Odbyło się to w atmosferze skandalu. Okazało się bowiem, że jego brat, który jest prezesem Sądu Apelacyjnego w Katowicach, miał prosić swojego podwładnego, by poparł kandydaturę Mazura do rady. – To trąci prywatą – mówił wtedy Krystian Markiewicz, przewodniczący Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia".
źródło: TVN24