
„Ask Me Anything” to popularne zjawisko w niektórych serwisach społecznościowych, takich jak Reddit czy Wykop. Założyciel dyskusji, będący z jakiegoś względu interesujący dla publiki, zaprasza wszystkich do zadawania mu dowolnych pytań. Wczoraj odbyło się AMA z Barackiem Obamą. Jak wyszło? NOT BAD.
REKLAMA
Duży zasięg
Reddit jest odwiedzany miesięcznie przez ok. 35 milionów użytkowników (dane z grudnia 2011), z czego 35 proc. to Amerykanie. Sztab wyborczy Baracka Obamy stwierdził, że warto udzielić się w tej społeczności i po weryfikacji (prezydent umieścił Tweeta na swoim oficjalnym koncie z informacją o AMA + swoje zdjęcie przed laptopem) przez 30 minut własnoręcznie odpowiadał na pytania. W sumie wątek „I am Barack Obama, President of the United States – AMA” zgromadził ponad 23 tysiące komentarzy i pytań. Obama zdążył odpowiedzieć na 9 z nich.
Prezydent odpowiedział na pytania o korupcję, program kosmiczny, wolność w Internecie czy też luźniejsze: o swojego ulubionego koszykarza („Jordan – jestem fanem Bullsów”), recepturę piwa z Białego Domu („Wyjdzie niedługo! Z pierwszej ręki wiem, że jest smaczne!”), najcięższą decyzję podczas tej kadencji („Zwiększenie liczby naszych wojsk w Afganistanie…”), co zrobi po ogłoszeniu wyniku wyborów 7 listopada („Podziękuję wszystkim…) i kilka innych.
Wartościowe pół godziny
To pół godziny wystarczyło, aby o Baracku Obamie zrobiło się bardzo głośno w sieci. Wzmianki o AMA pojawiły się w największych serwisach branży internetowej (The HuffingtonPost, Mashable, TechCrunch, The Verge) czy też ogólnotematycznych CNN, Washington Post, Guardian New York Magazine, czy Yahoo. Do CNN trafił również obrazek jednego ze znanych użytkowników Reddita, Internauty o nicku Shitty_Watercolour. W dyskusjach udziela się on stosując niemal tylko i wyłącznie zdjęcia namalowanych przez siebie obrazków, które świetnie oddają istotę sytuacji.
To pół godziny wystarczyło, aby o Baracku Obamie zrobiło się bardzo głośno w sieci. Wzmianki o AMA pojawiły się w największych serwisach branży internetowej (The HuffingtonPost, Mashable, TechCrunch, The Verge) czy też ogólnotematycznych CNN, Washington Post, Guardian New York Magazine, czy Yahoo. Do CNN trafił również obrazek jednego ze znanych użytkowników Reddita, Internauty o nicku Shitty_Watercolour. W dyskusjach udziela się on stosując niemal tylko i wyłącznie zdjęcia namalowanych przez siebie obrazków, które świetnie oddają istotę sytuacji.
W swojej kampanii Barack Obama stawia na obecność w sieci i w mediach społecznościowych, w czym jest o niebo lepszy od swojego najgroźniejszego kandydata Mitta Romneya. Jak podliczył serwis marketingland.com, Obama umieszcza średnio 29 tweetów i 8 notek na blogu dziennie, w porównaniu do jednego tweeta i czterech notek Romneya. Ponadto Obama organizował już AMA na Tweeterze i prowadził rozmowy z Internautami przez Google+ Hangout. To bez wątpienia świetny sposób na dotarcie do młodszego pokolenia, które telewizję ogląda coraz rzadziej, a newsy polityczne omija jak banery reklamowe.
Co z tą Polską
Na usta ciśnie się pytanie: premierze, prezydencie, opozycjo: kiedy i Wy zrobicie AMA? Kiedy zauważycie, że obecność w sieci to nie tylko kilka tweetów i wpisów na Facebooku w najgorętszym okresie kampanii? Zabawnie to pytanie podsumowuje Internauta Gierwazjo z Wykop.pl, strony działającej na podobnych zasadach co Reddit, na której pojawiła się informacja o AMA z Barackiem Obamą: „Hętnie odpowiem na pytania wykopowiczuw.” To by było coś!
Na usta ciśnie się pytanie: premierze, prezydencie, opozycjo: kiedy i Wy zrobicie AMA? Kiedy zauważycie, że obecność w sieci to nie tylko kilka tweetów i wpisów na Facebooku w najgorętszym okresie kampanii? Zabawnie to pytanie podsumowuje Internauta Gierwazjo z Wykop.pl, strony działającej na podobnych zasadach co Reddit, na której pojawiła się informacja o AMA z Barackiem Obamą: „Hętnie odpowiem na pytania wykopowiczuw.” To by było coś!
Cały wątek można znaleźć tutaj.
Artykuł pochodzi z The Daily Interactive - serwisu opisującego wpływ nowych mediów na świat.