
Od środy widzicie stronę główną naTemat z inną czcionką, a zdjęcia są wyłącznie czarno-białe z efektem ziarna. Dlaczego cofnęliśmy się w czasie do czasu czarno-białych gazet? To nasz wkład w najgorętszą premierę jesieni - "Irlandczyka" Martina Scorcese.
REKLAMA
"Irlandczyk" to epicka, trzyipółgodzinna historia mafijna od Mistrza Martina Scorcese z udziałem Roberta de Niro, Ala Pacino i Joe Pesciego. Film opowiada oparte na faktach losy płatnego zabójcy Franka "Irlandczyka" Sheerana (De Niro) i kontrowersyjnego przywódcy związkowego Jimmy'ego Hoffy (Pacino) do jego tajemniczej śmierci. Całą, prawdziwą historię "Irlandczyka" znajdziecie w bardzo interesującym tekście Łukasza Grzegorczyka.
Scorcese pokazuje w "Irlandczyku" świat mafii i amerykańskiej polityki przez dziesięciolecia poczynając od lat czterdziestych. I właśnie do tych czasów postanowiliśmy nawiązać naszą stroną główną zamieniając ją częściowo w pierwszą stronę gazety z lat 40. i 50. ubiegłego wieku.
Stąd zmiana czcionki i specjalny efekt na zdjęciach.
Same teksty wyglądają już jak na stronie z 2019 roku, a "Irlandczyka", ten jeden z najlepiej ocenianych filmów tego roku, zobaczycie w kinach i na platformie Netflix.
Strona główna naTemat wróci z lat 50. do obecnych już w sobotę.