Dorota Szelągowska jest wyjątkowo lubiana przez widzów TVN
Dorota Szelągowska jest wyjątkowo lubiana przez widzów TVN Fot. Instagram/dotindotin
Reklama.
Jeden z ostatnich odcinków porannego programu poświęcony był napadom paniki. Podczas, gdy gość "Dzień Dobry TVN" opowiadał o tym zdrowotnym problemie, Filip Chajzer zaczął ciężko oddychać, łapać się ręką za serce oraz krzyczeć. Dziennikarz usprawiedliwiał swój żart tym, że chciał nawiązać do rozmowy o zakupach świątecznych w zatłoczonym centrum handlowym.
Koleżanka ze stacji postanowiła wyjaśnić prezenterowi, dlaczego jego zachowanie było nie na miejscu. "Filipie drogi, jako osoba, którą wiele lat temu ataki paniki zamknęły w domu na kilka miesięcy, a nawet teraz są zawsze gdzieś w zanadrzu (…) po prostu uważam, że to było strasznie słabe" – zaczęła swój post Dorota Szelągowska.
"Mamy mnóstwo przywilejów, na które nijak nie zasługujemy - czy tego chcemy czy nie, wiec warto oddać to w edukacji i wrażliwości. Wiedz, że gdy dopada Cię atak paniki, nie rzucasz się na ziemię w konwulsjach. Całym sobą starasz się pokazać, że wszystko jest w porządku, mimo że serce wali ci jak oszalałe i wydaje ci się, że umierasz" – wytłumaczyła.
Na końcu swojego wpisu Szelągowska dodała, że jej zdaniem Chajzer robi wspaniałe rzeczy i ma empatię, ale powinien zastanowić się dwa razy zanim zrobi coś głupiego.