
"A taki był odważny, niezłomny. Kiedy padł blady strach, że trzeba będzie płacić, to zmiękł żołnierz wyklęty" – tak wpis Karola Guzikiewicza komentują internauci. Radny PiS zamieścił w piątek przeprosiny pod adresem marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, którego wcześniej oskarżał o branie łapówek.
REKLAMA
"Usunięcie skutków naruszeń na Twitter. 'Przepraszam Marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego za moje nieprawdziwe twierdzenia jakoby Marszałek Senatu Tomasz Grodzki brał łapówki'" – napisał Karol Guzikiewicz.
Wcześniej radny Prawa i Sprawiedliwości z Gdańska zaskoczył innym wpisem, w którym przyznał, że poprzedni post sugerujący, że Marszałek Grodzki brał łapówki miał charakter satyryczny i został przez niego usunięty z mediów społecznościowych.
Chociaż cały czas aktualne jest zawiadomienie, które 27 listopada radny przesłał do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o możliwości popełnienia przestępstwa przez marszałka Senatu. W kolejnym wpisie Guzikiewicz dodaje, że (pisownia oryginalna) podtrzymuje "sprawę zgłoszeń korupcyjnych przekazanych do CBA inny osób".
