
W poniedziałek Cissi Wallin, która zaangażowana jest w ruch #Metoo, została skazana przez sztokholmski sąd na karę grzywny za pomówienie. Jakiś czas temu feministka oskarżyła o gwałt znanego dziennikarza. Mężczyzna stracił z tego powodu pracę.
REKLAMA
Sąd w Sztokholmie zadecydował, że Cissi Wallin musi zapłacić 475 euro koron grzywny, a także dać dziennikarzowi Fredrikowi Virtanenowi odszkodowanie w wysokości 8,5 tys. euro.
Wallin była pierwszą osobą w Szwecji, która otwarcie opowiedziała swoją historię w ramach ruchu #Metoo. Pod koniec 2017 roku opublikowała ona na Instagramie post, w którym przyznała, że padła ofiarą gwałtu ze strony Virtanena. Ten zaprzeczał jednak wszystkim oskarżeniom.
Gazeta "Aftonbladet", w której pracował publicysta, postanowiła przeprowadzić postępowanie wewnątrz firmy, co skutkowało tym, że Virtanen odszedł z pracy. Potem napisał książkę, w której ukazał sprawę z własnej perspektywy.
Mężczyzna był też oskarżony przez kilkanaście innych kobiet.
źródło: "Aftonbladet"
