
Historia Gabrysi Dzimiry z Jarosławia na Podkarpaciu poruszyła ludzi w całej Polsce. Dziewczynka urodziła się z zespołem heterotaksji, miała wrodzoną wadę serca i płuc. Mimo skomplikowanej operacji w USA, 15-latka zmarła. Jej mama Zdzisława właśnie zaapelowała do internautów piszących złośliwe komentarze. Bo niestety i tacy się znaleźli.
REKLAMA
Przypadek Gabrysi był jedyny w całym kraju, żaden lekarz nad Wisłą nie chciał podjąć się tej trudnej operacji. Rodzice Gabrysi szukali pomocy za granicą – chirurg Frank L. Hanley z Lucile Packard Children's Hospital w Stanford w USA postanowił spróbować pomóc. W ogólnopolskiej zbiórce udało się zebrać ponad 4 mln zł na operację, którą przeprowadzono 11 grudnia.
Wydawało się, że zabieg się udał. Dziewczynka odzyskała świadomość i zaczęła dostawać coraz mniej leków. Pojawiła się nadzieja, że niedługo opuści klinikę. Jej stan jednak nagle się pogorszył. W Wigilię bliscy nastolatki prosili o modlitwę. Niestety, jeszcze tego samego dnia nadeszła tragiczna wiadomość o śmierci dziewczynki.
Bliscy Gabrysi otrzymują kondolencje z całego kraju, ludzie są poruszeni walką 15-latki i jej rodziców. Jednak pojawiły się również złośliwe – na szczęście mniej liczne – komentarze. Znaleźli się hejterzy, którzy podważają sens tak drogiej i ryzykownej operacji, a nawet spekulują, że na operację dziewczynki nie została przeznaczona cała zebrana kwota. Wszystkie takie opinie są systematycznie usuwane na stronie na Facebooku "Pomoc dla Gabrysi".
Na te komentarze postanowiła zareagować mama Gabrysi Zdzisława Dzimira, której oświadczenie opublikowano na profilu "Pomoc dla Gabrysi". "Ci, którzy piszą złośliwe komentarze niech zamilkną i zajmą się sobą. Proszę sprawę pieniędzy: 950 000 dolarów, to cena za samą operację" – napisała kobieta. Matka 15-latki dodała, że "jeżeli komuś się wydaje, że jakiekolwiek pieniądze zostały i My mamy je do dyspozycji, to jest w błędzie". – A jeżeli ktoś tak myśli niech przyleci i będzie w Naszej sytuacji. Niech zostawią Nasze dziecko w spokoju! – zaapelowała Dzimira.
