
19-latek z Francji usłyszał zarzuty w związku z zabójstwem księdza. Duchowny miał zginąć w wyniku atakiem krzyżem, który napastnik umieścił mu w gardle. Podejrzany pracował w domu księdza i miał być przez niego molestowany seksualnie.
REKLAMA
Według francuskich mediów do zbrodni doszło na początku listopada w Agnetz na północy Francji. Duchowny, który miał zostać zamordowany przez swoją ofiarę, był oskarżony o przestępstwa seksualne popełnione na co najmniej czterech osobach.
Miało do nich dochodzić w latach 1960-2000 i to z tego powodu ksiądz był kilka razy przenoszony do różnych diecezji.
Napastnik został zatrzymany, kiedy kierował samochodem ofiary. Z powodu złego stanu psychicznego dopiero pod koniec grudnia 19-latek usłyszał zarzut torturowania i morderstwa. Jak mówił jego ojciec, młody mężczyzna chciał odebrać sobie życie po tym, jak został wykorzystany seksualnie przez księdza. Jak dodał ojciec, samobójstwo po tym, jak dowiedział się, że jego wnuczek był molestowany przez księdza, popełnił dziadek 19-latka.
źródło: ouest-france.fr
