
Lech Wałęsa jest niepocieszony działalnością "Solidarności". W swoim felietonie przekonuje, że związek stracił swoją wiarygodność i zajmuje się "obalaniem rządów". "Grożą nam kolejne rewolucje. I wtedy "Solidarność" będzie po innej stronie niż w Sierpniu 80" – pisze Lech Wałęsa.
Lech Wałęsa
w felietonie dla wp.pl
Tymi słowami Lech Wałęsa nie pozostawia złudzeń. W swoim felietonie na portalu "Wirtualna polska" twierdzi, że związek zmienił się nie do poznania. Zaznacza, że od sierpnia 1980 roku wiele się zmieniło, żyjemy w innych czasach, lecz przesłanie "Solidarności" pozostaje takie samo. Dziś związek nie powinien "obalać ustroju", ma być "solidarny, a nie polityczny".
Przeczytaj także: "Solidarność" będzie jeszcze mocniej uprzykrzała życie Donaldowi Tuskowi. Już nie tylko paleniem opon i gwizdkami
Lech Wałęsa
w felietonie dla wp.pl
Były prezydent przekonuje, że zamiast walczyć o Polaków, związkowcy troszczą się tylko o polityczne kariery. Lech Wałęsa przepowiada związkowi chude lata. Swoim postępowaniem odstrasza ludzi młodych, którzy chcieliby do niego przystąpić, "Solidarność" ma coraz mniej członków. "Związek podcina gałąź, na której sam siedzi" podsumowuje Lech Wałęsa.
"Solidarność" powinna uczyć młodych ludzi, jak radzić sobie w dzisiejszym świecie jak przekonuje Wałęsa. Nie interesuje ich historia związku. Były prezydent ostrzega, że takie postępowanie związku może pociągnąć za sobą konsekwencje, zwłaszcza, jeśli młodzi ludzie się od niego odwrócą.
Lech Wałęsa
w felietonie dla wp.pl
Źródło: wp.pl