
Włodzimierz Czarzasty zdradził, że najchętniej widziałby na fotelu prezydenckim Roberta Biedronia. Szef SLD zapewnił, że choć nie do niego należy wybór kandydata Lewicy w przyszłych wyborach, to zrobi wszystko, aby jak najlepiej zarekomendować szefa Wiosny
REKLAMA
– Kandydatem Nowej Lewicy będzie ta osoba, którą konwencja zatwierdzi, ale ja mogę powiedzieć, kogo będę rekomendował zarządowi do zatwierdzenia – powiedział Włodzimierz Czarzasty w programie "Śniadanie w Polsat News". Wiadomo, że Nowa Lewica i partia Razem mają wystawić jednego, wspólnego kandydata w zbliżających się wyborach prezydenckich.
– Pan Biedroń, jeżeli chodzi o stronę demokratyczną, będzie jedyną osobą, która będzie wprost i bardzo konsekwentnie i precyzyjnie odpowiadała na każde pytanie – dodał.
Przypomnijmy, że od maja zeszłego roku Biedroń zasiada w europarlamencie. Lider Nowej Lewicy sugerował już w mediach społecznościowych swój start na prezydenta. Porównywał się m.in. do Baracka Obamy.
źródło: Polsat News
