Dyrektor krakowskiego Teatru Bagatela został zatrzymany. Sprawa ma związek z oskarżeniami o molestowanie i mobbing.
Dyrektor krakowskiego Teatru Bagatela został zatrzymany. Sprawa ma związek z oskarżeniami o molestowanie i mobbing. Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Dyrektor krakowskiego Teatru Bagatela został zatrzymany – podało RMF FM. Do jego mieszkania we wtorek rano weszli policjanci. Zrobili to na polecenie krakowskiej prokuratury, która prowadzi śledztwo.

REKLAMA
Sprawa ma związek z oskarżeniami kilkunastu kobiet, które twierdzą, ze były przez dyrektora molestowane i mobbingowane. Zatrzymanie dyrektora Teatru Bagatela może oznaczać przełom w sprawie. Być może śledczy zebrali wystarczająco obszerny materiał, by postawić mu zarzuty.
Jak podaje RMF FM, mowa w nim jest o molestowaniu, mobbingu i przekroczeniu uprawnień. Obecnie dyrektor teatru jest na płatnym urlopie. Miał wrócić do pracy kilka dni temu, ale jak poinformowano, zdecydował się przedłużyć urlop.
Już kilka tygodni temu prokurator Krzysztof Dratwa z krakowskiej prokuratury okręgowej tłumaczył, że na początku listopada prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wystąpił z wnioskiem o "rozważenie zastosowania, na odpowiednim etapie postępowania, środków zapobiegawczych", które ograniczyłyby możliwość kontaktu dyrektora z kobietami występującymi w sprawie w charakterze pokrzywdzonych.
Do listopada przesłuchanych zostało 16 kobiet w sprawie tego, co miało dziać się w Bagateli. Jak tłumaczyli śledczy z Krakowa, w przesłuchaniach pokrzywdzonych o czyny przeciwko wolności seksualnej i obyczajności musi brać udział psycholog. Dyrektor Teatru Bagatela odpierał zarzuty. Twierdził, że wszystkie są wyssane z palca.
– Stanowczo oświadczam, że żaden, podkreślam: żaden z tych zarzutów nie jest prawdziwym zarzutem. Jest to wszystko nieprawda. (...) Znam fakty tylko z pisma, które dostałem od pana prezydenta Majchrowskiego – mówił pod koniec 2019 roku.
źródło: RMF FM