
Ministerstwo Spraw Zagranicznych będzie mogło widzieć, co dzieje się w dowolnym miejscu na świecie. Zapewniło sobie dostęp do nowoczesnych urządzeń analizujących zdjęcia satelitarne. "Prawie na żywo". Wszystko po to, by zwiększyć bezpieczeństwo.
REKLAMA
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zawarło umowę z firmą, która będzie im dostarczać aktualne zdjęcia satelitarne. Jak podaje "RMF FM", swoimi fotografiami będzie się z nami dzielić Biały Dom. Marcin Bosacki, rzecznik MSZ przekonuje, że takie zdjęcia to dostęp do różnych części świata "prawie na żywo". Nie ma ograniczeń, wystarczy zażyczyć sobie relacji z danego miejsca na świecie.
Resort spraw zagranicznych uznał, że zwiększy to bezpieczeństwo i pozwoli interweniować w odpowiedniej chwili polskim władzom, w przypadku jakichś kryzysowych wydarzeń. Pomoże to chronić Polaków za granicą np. turystów czy dyplomatów. Ministerstwo będzie mogło zareagować jeśli w pobliżu kurortu, w którym wypoczywają Polacy wybuchnie pożar i zacznie przesuwać się w jego stronę. Dodatkowo MSZ będzie dysponować obrazem z okolic polskich ambasad, także w krajach ogarniętych wojną.
Źródło: "RMF FM"