Rzecznik CBA wydał specjalne oświadczenie.
Rzecznik CBA wydał specjalne oświadczenie. Fot. Facebook.com/CBA

Od kilku dni w mediach krążą informacje o tym, że z Centralnego Biura Antykorupcyjnego zniknęła potężna suma pieniędzy. Początkowo mówiono o kwocie 5 milionów zł, potem o 10 milionach, w poniedziałek pojawiły się doniesienia, że zrabowana suma może sięgać nawet 15 milionów. CBA postanowiło w końcu zabrać głos. Zapewniono, że ze środków finansowych centrali nic nie ubyło.

REKLAMA
Jak informował w piątek "Puls Biznezu", pod koniec 2019 r. przed budynek CBA podjechała furgonetka, która miała odebrać gotówkę, jaka została w funduszu operacyjnim. Agenci zorientowali się jednak, że w kasie niczego nie było. Dziennik podkreślił, że rozliczeniami pieniężnymi zajmowała się pracująca tam od kilku lat kobieta, a z kasy mogło zniknąć nawet 10 mln zł
"Gazeta Wyborcza" w poniedziałek opisywała, że skradziona kwota mogła dochodzić nawet 15 mln zł.
Teraz rzecznik CBA Temistokles Brodowski wydał oświadczenie. "W związku z ostatnimi publikacjami prasowymi dotyczącymi Centralnego Biura Antykorupcyjnego informuję, że Szef CBA przedstawi Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych stosowne informacje" – czytamy w opublikowanym komunikacie.
"Jednocześnie podkreślam, że nie jest prawdą, jakoby Centralne Biuro Antykorupcyjne utraciło jakiekolwiek środki finansowe" – dodał rzecznik.
źródło: CBA