Ambasador Rosji odgryzł się Kaczyńskiemu i Dudzie.
Ambasador Rosji odgryzł się Kaczyńskiemu i Dudzie. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Ambasador Rosji Siergiej Andriejew wykorzystał swoje "pięć minut" przed obchodami 75. rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz. W wywiadzie udzielonemu dziennikowi "Izwiestija" ostro odpowiedział na słowa Jarosława Kaczyńskiego, które padły w jego wywiadzie dla niemieckiego "Bilda". Dyplomata podkreślił, że to nie Rosja ma dług wobec Polski, ale jest zupełnie na odwrót.

REKLAMA
"Warszawa ma teraz złe relacje z Moskwą, tak więc również i historia jest interpretowana tak, jakby w przeszłości nic dobrego dla Polski od Rosji nie pochodziło. Niezaprzeczalny fakt wyzwolenia, co więcej – ocalenia przez Armię Czerwoną Polski i Polaków, jako państwa i jako narodu, przed zniszczeniem przez Niemcy hitlerowskie, usiłuje się teraz zatuszować masą pretensji historycznych do Rosji – powiedział Andriejew" – powiedział dziennikowi "Izwiestija" ambasador Rosji Siergiej Andriejew.
Dyplomata nie omieszkał także odpowiedzieć na słowa Jarosława Kaczyńskiego, które padły w wywiadzie dla "Bilda". Prezes PiS twierdził w nim, że Rosja powinna zapłacić Polsce odszkodowanie za czasy II wojny światowej.
Zdaniem Andriejewa jeśli ktoś mówi o długach, to "Polska ma dług nie do spłacenia przed Rosją i przed innymi państwami byłego Związku Radzieckiego" ze względu na wspomniane przez niego wcześniej "wyzwolenie" Polski z okupacji nazistowskiej. Ambasador Rosji odniósł się także do wypowiedzi polityków PiS odnośnie prawdy historycznej.
"Próby zrewidowania historii II wojny światowej są daleko nie nowe. (...)Zbliża się 75. rocznica zwycięstwa narodu radzieckiego w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Po raz kolejny całemu światu przypomniane zostanie, kto pokonał faszyzm, kto wniósł decydujący wkład w zwycięstwo" – stwierdził dyplomata. Dodał, że taka wizja historii nie wpisuje się w "obecną wizję zachodnich partnerów, czy jak wolicie – oponentów"
źródło: "Izwiestija"