Policjanci w Londynie zastrzelili nożownika, który wcześniej zranił kilka osób.
Policjanci w Londynie zastrzelili nożownika, który wcześniej zranił kilka osób. Fot. Screen z Twitter / "Daily News"

W niedzielę po południu doszło do ataku nożownika w jednym ze sklepów w Streatham w południowej części Londynu. Dwie osoby zostały ranne. Napastnik został zastrzelony przez policjantów. We wtorek ujawniono, że wśród poszkodowanych jest 51-letnia Polka mieszkająca w Wielkiej Brytanii od 20 lat.

REKLAMA
Jak donosi "Daily Mail", przy napastniku znaleziono atrapę bomby. Wiadomo o nim, że miał 20 lat, nazywał się Sudesh Amman i pod koniec stycznia został wypuszczony z więzienia po odbyciu połowy kary trzech lat i czterech miesięcy za posiadanie i rozpowszechnianie materiałów o charakterze terrorystycznym.
Londyńska policja wciąż ustala szczegóły zdarzenia, póki co jednak wiadomo, że napastnik wszedł do jednego ze sklepów i zaatakował znajdujące się w nim przypadkowe osoby. Następnie wyszedł ze sklepu i zaatakował kobietę przejeżdżająca obok sklepu na rowerze. Na miejscu pojawiła się wezwana policja, jeden z funkcjonariuszy zastrzelił terrorystę. Według świadków padły trzy strzały.
51-letnia Polka z raną kłutą pleców została przewieziona do jednego z londyńskich szpitali. Wiadomo, że spędziła tam kilka godzin, po czym wróciła do domu, gdzie obecnie dochodzi do siebie. Na co dzień pracuje w katolickim żłobku i szkole podstawowej św. Bedy.
źródło: "Daily Mail"