
Fala zainteresowania Amber Gold nie spada. Teraz temat wraca po raz kolejny w humorystycznej odsłonie. Jeden z warszawskich klubów postanowił zrobić imprezę a'la Amber Gold pt. "Closing Party".
REKLAMA
Imprezę, jak to ostatnio bywa, reklamuje się na Facebooku. Warszawski klub postanowił z przymrużeniem oka podejść od afery Amber Gold. I to z dość mocnym. Już za kilka dni odbędzie się "Amber Gold Closing Party".
Żeby wejść do środka trzeba wpłacić depozyt w wysokości 5-10 sztab złota, to jednak nie koniec nawiązań do słynnej już afery. Na gości czekają drinki o raczej średnio wymyślnych nazwach. Uśmiech na twarzy budzi za to lista DJ-ów. Ta jest naprawdę "bogata", bo zagra między innymi Marcin P. prosto z Amber Gold i M-Tusk z OLT.
Choć Marcinowi P. nie jest do śmiechu to internauci dobrze bawią się jego kosztem już od jakiegoś czasu.
