
Półtoraroczna dziewczynka wypadła z okna łódzkiej kamienicy w niedzielę. Przewieziono ją do Centrum Zdrowia Matki Polki, gdzie lekarze walczą o jej życie. Dziecko jest w ciężkim stanie. Na miejscu okazało się, że jest zakażona koronawirusem.
REKLAMA
Dziewczynka wypadła z okna mieszkania na 3. piętrze kamienicy przy ulicy 6 sierpnia. Rodzice i jej 5-letni brat byli w tym czasie w domu. 35-letni mężczyzna spał, a 26-letnia kobieta była w łazience. Wypadek miał miejsce najprawdopodobniej wtedy, gdy brat dziewczynki otworzył okno.
Policjanci, którzy brali udział w interwencji, zostali poddani kwarantannie domowej. Ojciec zeznał lekarzom, że w ostatnim czasie przebywał z osobami, które wróciły z Włoch. Testy u rodziców dały wynik negatywny i zostali puszczeni do domu.
Jak podało Radio Łódź, w chwili wypadku matka dziecka miała 0,8 promila alkoholu w organizmie. Niestety, dziewczynka została zakażona koronawirusem.
Ministrowie poddani kwarantannie. Czekają na wyniki testów na obecność koronawirusa
Zaraz po przyjeździe do szpitala, półtoraroczna dziewczynka trafiła na stół operacyjny z urazem wielonarządowym – Stan ogólny dziecka jest ciężki, przebywa obecnie w klinice intensywnej terapii. Dziewczynka przeszła operację ortopedyczną i jest teraz w śpiączce farmakologicznej – powiedział Radiu Łódź Adam Czerwiński, rzecznik Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.
Zaraz po przyjeździe do szpitala, półtoraroczna dziewczynka trafiła na stół operacyjny z urazem wielonarządowym – Stan ogólny dziecka jest ciężki, przebywa obecnie w klinice intensywnej terapii. Dziewczynka przeszła operację ortopedyczną i jest teraz w śpiączce farmakologicznej – powiedział Radiu Łódź Adam Czerwiński, rzecznik Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.
Źródło: radiolodz.pl
