
Marek Migalski wypowiada wojnę portalowi wpolityce.pl. Europoseł oznajmił, że przyznaje im nominację tytułu "cmentarnej hieny roku".
Na początku na swoim blogu zacytował niedawny artykuł portalu wpolityce.pl, jego tematem była śmierć Józefa Szaniawskiego. W tekście mogliśmy przeczytać, że śmierć ta jest co najmniej zagadkowa, jeśli nie podejrzana, coraz więcej takich niedomówień pojawia się w Polsce zwłaszcza od katastrofy smoleńskiej. Cały ten wywód autor kończy retorycznym pytaniem sugerującym, że śmierć Szaniawskiego jest zasłoną dymną, ma zamydlić Polakom oczy i odwrócić ich uwagę od afer, złodziejstwa i kryzysu partii rządzącej. Kolejna teoria wielkiego spisku.
wpolityce.pl
Marek Migalski na swoim blogu otwarcie nazwał tekst "syfem". Zaznacza, że takie artykuły to najzwyklejsze w świecie żerowanie na cudzej śmierci. Polityk dodaje, że w obliczu braku dowodów takie sugestie są nie na miejscu. Zaznacza, że nie można łączyć śmierci Józefa Szaniawskiego z katastrofą smoleńską.
Marek Migalski
na swoim blogu nominuje wpolityce.pl do tytułu "cmentarnej hieny roku"
Marek Migalski przypomina,
Marek Migalski
że kiedyś lubił i darzył szacunkiem dziennikarzy pracujących dla wpolityce.pl. Nie mieści mu się w głowie, jak mogli "stoczyć się do takiego poziomu". Nie podoba mu się też, że ludzie, którzy przykładami moralności nie są, dają jej powszechne świadectwa. Dodaje, że portal wpolityce.pl jest przedsiębiorstwem, które pastwi się na cudzej śmierci.
Marek Migalski