
Premier na konferencji prasowej powiedział, że podpisał upoważnienie dla polskiej ambasador w Japonii ws. podpisania ACTA. Zadeklarował, że intencją rządu nie jest ograniczenie wolności w internecie, a przepisy są wprowadzane w poczuciu odpowiedzialności i bezpieczeństwa. Według niego tylko przepisy krajowe będą dotyczyć wykroczeń w sieci.
REKLAMA
Stanowisko szefa rządu od poniedziałku nie mogło się zmienić. Praktycznie to samo mówił wczoraj Michał Boni. ACTA zostanie podpisane, ale będą konsultacje oraz pakiet rozwiązań ustawowych, które da użytkownikom internetu pełny komfort. Czyli podpisanie ACTA, potem konsultacje, a na końcu ratyfikacja przez Sejm.
Donald Tusk prostował też zarzut, że nad umową ACTA procedowano w tajemnicy. Szef rządu powiedział, że cała procedura była jawna. We wrześniu skierowano umowę do konsultacji międzyresortowych, wcześniej odbyły się konsultacje z różnymi organizacjami. Tryb procedowania ACTA był też przedmiotem debaty w PE.
Przy okazji premier poinformował, że w czwartek o 15.00 na odrębnym posiedzeniu Rady Ministrów zostanie ustalone ostateczne stanowisko ws. umowy fiskalnej.