Rodzina 43-latka, który zmarł w szpitalu w Radomiu, też ma koronawirusa.
Rodzina 43-latka, który zmarł w szpitalu w Radomiu, też ma koronawirusa. Fot. Andrzej Michalik / Agencja Gazeta

Służby medyczne poinformowały, że rodzina 43-latka z gminy Radzanów, który w niedzielę zmarł przez koronawirusa, także jest zakażona. Osoby te, według informacji "Gazety Wyborczej", trafiły pod opiekę sanepidu.

REKLAMA

43-latek był pierwszą śmiertelną ofiarą koronawirusa w województwie mazowieckim. Zmarł w niedzielę w szpitalu w Radomiu. Pracował jako kierowca PKS Grójec, służby nadal szukają osób, które mógł przewozić między 9 a 11 marca.

Mężczyzna pochodził z miejscowoci w gminie Radzanów w powiecie białobrzeskim. W kwarantannie pozostają nadal trzy osoby z najbliższej rodziny 43-latka. U wszystkich zdiagnozowano obecność koronawirusa.

– Potwierdzam, że wyniki członków rodziny mężczyzny także są pozytywne. Cała rodzina jest w stanie dobrym, jeśli można tak mówić w tej trudnej dla nich sytuacji. Obecnie przebywają w izolacji domowej, monitorowani przez lekarzy i służby sanitarne – powiedziała "Gazecie Wyborczej" Joanna Narożniak, rzeczniczka Mazowieckiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.

Przypomnijmy, że w środę liczba zakażonych koronawirusem w Polsce o kolejne 56 osób. Tym samym aktualny bilans to 957 osób zakażonych i 13 zmarłych.

źródło: "Gazeta Wyborcza"