
Stany Zjednoczone stały się obecnie największym ogniskiem pandemii koronawirusa na świecie. Sytuacja w tym kraju jest bardzo poważna i wymaga drastycznych kroków. Jeden z nich wyjawił w wywiadzie filantrop i miliarder Bill Gates.
REKLAMA
Tylko w ciągu ostatniej doby w Stanach Zjednoczonych wykryto 471 przypadków koronawirusa i 12 zgonów spowodowanych zakażeniem. Łącznie po drugiej stronie Atlantyku choruje już 85906 osób, a 1307 zmarło. Tym samym USA wyprzedziły Chiny i stały się największym ogniskiem pandemii na świecie.
Czytaj także: Spełniły się prognozy naukowców. USA wyprzedziły Chiny pod względem zakażeń koronawirusem
Opanować sytuację może głównie kwarantanna, a zdaniem Billa Gatesa, nawet "ekstremalne zamknięcie", które może potrwać nawet trzy miesiące.
– To bardzo nieodpowiedzialne, kiedy ktoś sugeruje, że możemy mieć to, co najlepsze z obu światów. Potrzebujemy ekstremalnego zamknięcia, aby po 6 lub nawet 10 tygodniach, jeśli wszystko pójdzie dobrze, wrócić do codzienności – powiedział miliarder w rozmowie z Chrisem Andersonem w programie "TED".
Gates skrytykował w ten sposób wypowiedź prezydenta Donalda Trumpa, który stwierdził, że już po świętach obywatele USA wrócą do pracy, a kwarantanna zostanie złagodzona. Zdaniem współzałożyciela Microsoftu ograniczenia powinny zostać zaostrzone. Im szybciej tak się stanie, zwłaszcza w gęsto zaludnionych obszarach, tym lepiej dla gospodarki, bo szybciej będzie można je cofnąć.
