
Prezydent Rosji zdecydował poddać się samoizolacji, po tym jak w zeszłym tygodniu spotkał się z lekarzem, u którego stwierdzono później obecność koronawirusa. Władimir Putin nie miał na sobie kombinezonu ochronnego.
REKLAMA
We wtorek 24 marca Władimir Putin pojechał do szpitala zakaźnego w Kommenarce w Moskwie. Odwiedził wtedy jednego z chorych, którym był lekarz Dmitrij Garkawi. Miał on zapalenie płuc, jednak test na SARS-CoV-2 dał wynik negatywny.
Po kilku dniach okazało się, że zakażony koronawirusem był inny lekarz szpitala – Denis Procenko. Podczas wizyty u niego prezydent Rosji nie miał na sobie żadnej odzieży ochronnej i podał mu rękę. Z tego też względu Putin podjął ostatecznie decyzję o dobrowolnej kwarantannie.
Według dziennika "Moskowskij Komsomolec" prezydent jest w kiepskim nastroju i codziennie poddaje się testom na koronawirusa.
W Rosji odnotowano dotychczas 3548 przypadków zakażenia koronawirusem. W kraju zmarło zaś 30 osób.
źródło: "The Moscow Times"
